0

Sorok dniej

Festiwal Garderoba
Sorok dniej – GRUPA „Zatrzymać Obrotówkę”
fot. Małgorzata Moryc

Krakowska Grupa „Zatrzymać Obrotówkę” w przejmujący sposób o tragicznych wydarzenia w Biesłanie.

XIX Przegląd Teatrów Niezależnych „Garderoba”. Ośrodek na Głębockiej. Sobotnie przedpołudnie. Goście z Krakowa w spektaklu ważnym, pomysłowo zrealizowanym, dynamicznym acz przytłaczającym historią, którą opowiada.

Publiczność zasiada na scenie, a na widowni rozproszeni aktorzy w czarnych strojach.

Garderoba
Sorok dniej – GRUPA „Zatrzymać Obrotówkę”
fot. Andrzej

Nieproszeni goście. Nikt ich tutaj nie zapraszał, nikt ich nie chciał. To miało być normalne rozpoczęcie roku szkolnego. Atak terrorystyczny, który zakończył się tragicznie.

Nie jest łatwo opowiedzieć o takich wydarzeniach językiem teatralnym, ale reżyserka Aleksandra Barczyk wykazuje inwencję twórczą, znakomicie wykorzystując potencjał młodych aktorów. W kulminacyjnej scenie przy ostrych błyskach świateł i hukach wystrzałów z ust młodych kobiet wydobywa się tylko krzyk „MAMO!!!”. To idealne oddanie tragedii, która się rozegrała.

„Sorok dniej” to również obraz zwyczajów kaukaskich, tytuł odnosi się do okresu przez który rodzina żegna się ze zmarłych (przez taki okres również po narodzinach dziecko nie jest pokazywane). Obrazem tragedii w Biesłanie były rozstawiane namioty, w których przez 40 dni rodziny żegnały ofiary zamachu.

Krakowska Grupa nie próbuje oceniać, analizować przyczyn, wskazywać winnych. Obiektywnie przekazywane są także racje tych którzy wywołali atak, a którzy kilka lat wcześniej również doświadczyli przemocy. To spektakl o konsekwencjach eskalacji przemocy, a nie o jej genezie. I tym również się wyróżnia.

Fotorelacja:

Nagrody Garderoby:

  • II miejsce oraz za reżyserię dla Aleksandry Barczyk – decyzja Jury
  • Grand Prix, najlepszy reżyser – decyzja Loży Teatrów Białołęckich

Opis:

Sorok dniej. Czterdzieści dni. Tyle czasu na Kaukazie otrzymuje zmarły, by rozstać się z rodziną. Ostatniego dnia na ulicy ustawia się namiot, na stoły wystawia najlepsze potrawy, bo trzeba uczcić zmarłych. Nikogo się nie zaprasza, a jednak wszyscy przychodzą. Znajomi i obcy. Sorok dniej. Czterdzieści dni. Tyle czasu na Kaukazie otrzymuje zmarły, by rozstać się z rodziną. Ostatniego dnia na ulicy ustawia się namiot, na stoły wystawia najlepsze potrawy, bo trzeba uczcić zmarłych. Nikogo się nie zaprasza, a jednak wszyscy przychodzą. Znajomi i obcy.

Tym razem jednak nie będzie to pożegnanie zapisane w kluczu narodziny – młodość – dojrzałość – starość i …śmierć. 1 września 2004 roku podczas ataku terrorystycznego na Szkołę Podstawową w Biesłanie zginęły 334 osoby w tym 186 dzieci… To dla nich na każdej ulicy stawiano namioty. Pomieściły zmarłych żegnających się z rodziną i żywych, z których uszło życie po stracie, po doświadczeniu wojny.

Spektakl inspirowany książką Zbigniewa Pawlaka i Jerzego WlazłoPęknięte miasto. Biesłan”.

  • Reżyseria: Aleksandra Barczyk
  • Dźwięk: Wojciech Fularz
  • Światło: Krzysztof Hosaja
  • Grupa „Zatrzymać Obrotówkę” ze Staromiejskiego Centrum Kultury Młodzieży w Krakowie w składzie: Andrzej Ryl, Kornelia Kuśmider, Taiga Kuśmider, Marta Riess, Renata Ziobro, Kacper Augustynek, Sebastian Włodek, Arletta Szewczyk
26 marca 2018 12:07

Komentarze