W sobotnie popołudnie na Stadionie Narodowym w Warszawie odbył się 5. Memoriał Kamili Skolimowskiej.
Integracyjny Memoriał
Na mojej ulubionej stronie www.warszawa.pl ukazał się już fotoreportaż z V Memoriału Kamili Skolimowskiej, zorganizowanego 23 sierpnia 2014 r. Wyniki zawodów zaprezentowano w innych mediach, pora zatem na kilka osobistych refleksji.
Przypomnę jedynie na wstępie, że Kamila Skolimowska zdobyła w Sydney złoty medal olimpijski w rzucie młotem, mając niespełna osiemnaście lat!
Po raz pierwszy oglądałem na żywo zawody lekkoatletyczne, w dodatku na Stadionie Narodowym. Piszę tak nie bez kozery, nie warto bowiem wspominać czasów, kiedy reprezentowałem swoją szkołę podstawową w zawodach międzyszkolnych.
Oglądałem Memoriał okiem „ćwika”, który ma za sobą organizację niejednej imprezy sportowej. Na widowni rzuciła mi się w oko duża liczba rodzin z dziećmi. Wszyscy bawili się kulturalnie i, co najważniejsze, bezpiecznie. Szkoda, że na meczach najbardziej popularnej dyscypliny sportowej nie ma takiej atmosfery.
Oczywiście, wszyscy czekali na występ największej gwiazdy, czyli Usaina Bolta. O ile na początku zawodów jeszcze było widać „łyse” miejsca na widowni, o tyle o godzinie dziewiętnastej, kiedy to miał być rozegrany finał biegu na 100 metrów mężczyzn, niemal nie można było wcisnąć szpilki. Gwiazdor stopniował napięcie. Najpierw wjechał na stadion, między innymi w towarzystwie znakomitego koszykarza Marcina Gortata, w jednym z dwóch samochodów wojskowych hummerów. Jamajczyk nie startował w półfinałach, a w finale … był najlepszy. Pokonał stumetrowy dystans w czasie poniżej dziesięciu sekund (9:98 sek.), co jest najlepszym wynikiem pod dachem.
Mnie jednak podobał się show w wykonaniu Piotra Fajdka. Nie dość, że za każdym razem rzucał młotem na odległość powyżej osiemdziesięciu metrów, to jeszcze pokazał, że uprawianie tej dyscypliny sprawia mu wielką radość. Przed rzutami zachęcał widownię do wybijania rytmu, a po rzucie „dopingował” młot … do dalszego lotu. Zaś po ustanowieniu rekordu Polski (83,48 m) wskoczył na rozbieg do skoku w dal i zaczął kłaniać się publiczności.
Inni zawodnicy również zachęcali publiczność do rytmicznego „nadawania” tempa, co często – według mojej oceny – przyczyniało się do lepszych wyników osiąganych przez sportowców.
Najbardziej zaskoczony byłem jednak tym, że w imprezie startowali również zawodnicy niepełnosprawni. Ich wyniki odstawały od wyników znakomitych mistrzów olimpijskich i mistrzów świata, ale sam fakt, że można było na przykład pchać kulą razem ze zwycięzcą konkurencji Reese Hoffą czy Tomaszem Majewskim, na pewno dopingował tych zawodników.
Zawodnicy niepełnosprawni startowali również w konkurencjach biegowych. Tu jednak, ze względów oczywistych, startowali „we własnym gronie”. Zachwycony byłem również tym, że i młodzieży dano szansę startu w poważnych zawodach: najlepsi uczestnicy „czwartków lekkoatletycznych” wystartowali w biegu na 100 metrów chłopców. W tym miejscu muszę wyrazić żal, że nie wystartowały dziewczęta. Wszak w programie „czwartków” są również krótkie dystanse dziewcząt.
Na każdym kroku widoczna była dbałość o bezpieczeństwo zawodników. Chociaż tu zauważyłem, że podczas biegu osób niepełnosprawnych ekipa telewizyjna wdarła się na bieżnię, mimo iż nie wszyscy jeszcze ukończyli bieg, zaś przedstawiciel organizatorów powstrzymywał ich przed tym.
Cóż, „telewizory” mają swoje prawa i przywileje.
Wychodziłem ze Stadionu Narodowego w pełni usatysfakcjonowany, obiecując sobie, że – jak wszystko pójdzie dobrze – za rok przyjdę ponownie.
Zachęcam do tego i innych.
Roman Soroczyński
24.08.2014 r
Fotoreportaż Dominika Kotowskiego
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej
- Memoriał Kamili Skolimowskiej


















