Firmy odbierające śmieci od mieszkańców 10 dzielnic nie wyrobiły się z ustawieniem pojemników na odpady posortowane. W najbliższych dniach wszystko powinno wrócić do normy – zapowiada ratusz.
– Mimo że złożyliśmy deklarację, że będziemy sortowali śmieci, spod naszego bloku pojemniki na takie odpady znikły – skarżą się mieszkańcy dzielnic, w których 1 sierpnia wszedł w życie nowy system odbioru śmieci.
Problem wziął się stąd, że firmy, które dotychczas obsługiwały śmietniki, zabrały kontenery należące do nich, a te, które mają odbierać odpady na zlecenie miasta, nie zdążyły postawić nowych.
Agnieszka Kłąb rzeczniczka ratusza mówi:
W takich przypadkach najlepiej zadzwonić na numer interwencyjny 19115. Urzędnicy zgłoszą to do firmy obsługującej daną dzielnicę i w krótkim czasie pojemniki znajdą się tam, gdzie powinny.
Od 1 lipca na terenie 10 dzielnic (Bemowa, Białołęki, Bielan, Mokotowa, Ochoty, Targówka, Ursusa, Włoch, Woli i Żoliborza) obowiązuje nowy system odbioru odpadów komunalnych. Mieszkańcy stolicy będą dzielić odpady na trzy pojemniki:
- czerwony – tzw. segregowane suche, czyli papier, plastik, metal;
- zielony – szkło opakowaniowe i
- czarny – odpady zmieszane, czyli to, co pozostaje po wyjęciu surowców.
W pozostałych dzielnicach system ten wszedł w życie w zeszłym roku.
