W cyklu ”Warszawskie wiraże sportu” dziś felieton o Klubie RKS Skra i jego obiekcie na Polu Mokotowskim.
„Warszawskie wiraże sportu” to wakacyjny cykl dziesięciu opowieści, które są efektem współpracy radiowców i historyków przy realizacji audycji Radia Dla Ciebie „Sport na wirażach historii. Z lamusa MSiT”.
To gawędy o dawnym sporcie stolicy, a każda z nich opowiedziana w 150 sekundowym filmie. W każdy wakacyjny piątek, przy współpracy z Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie, prezentujemy opowieść o mało znanym miejscu lub zdarzeniu, związanym z dawnym sportem warszawskim. Zamieścimy także wspomniany film, uzupełniony tekstem i zdjęciami. Wszystko z inicjatywy Muzeum Sportu i Turystyki (Wybrzeże Gdyńskie 4), które zaprasza także w swoje podwoje.
Czwartą gawędę, powojennym stadionie Skry opowiada:
Krzysztof Szujecki
z Działu Promocji i Organizacji Wydarzeń
Muzeum Sportu i Turystyki
Znajdujemy się w południowo-zachodniej części Pola Mokotowskiego.
To tutaj na początku lat 30. ubiegłego wieku zarząd KS Warszawianka podjął decyzje o powstaniu nowego obiektu sportowego.
Prowizoryczny stadion powstał w roku 1934, ale wkrótce rozpoczęto budowę nowoczesnego obiektu, mającego pomieścić kilkanaście tys. widzów. Wrzesień 1939 r. przekreślił te ambitne plany. W czasie II wojny światowej obiekt okupowali Niemcy, który później – podobnie zresztą jak niemalże całą lewobrzeżną Warszawę – zrównali z ziemią.
W 1946 r. prawo do terenu przy Wawelskiej 5 otrzymała Skra, która przed wojną mieściła się przy ul. Okopowej. Początkowo, na zgliszczach niedokończonego stadionu, funkcjonował jedynie tor żużlowy, lecz wkrótce rozpoczęto odbudowę, która miała całkowicie odmienić oblicze tego obiektu. I tak w 1953 roku powstał stadion z torem żużlowym i zbudowanymi w kształcie podkowy trybunami na 35.000 widzów. Ponadto Skra dysponowała boiskami do siatkówki, koszykówki, kortami tenisowymi oraz treningowym boiskiem piłkarskim.
Modernizacja nastąpiła w roku 1969. Jest to jednocześnie historyczna data w rozwoju polskiej lekkoatletyki, ponieważ wtedy właśnie, na stadionie Skry, w miejscu dotychczasowego toru żużlowego położona została pierwsza w Polsce (i pierwsza w krajach socjalistycznych!) tartanowa nawierzchnia.
Natomiast boisko do piłki nożnej zamieniło się w obszar służący do rozgrywania lekkoatletycznych konkurencji technicznych. Na całym terenie znajdował się też stadion rozgrzewkowy, kompleks basenów, sala treningowa, stołówka, hotel i zaplecze medyczne.
Najsłynniejszą rozgrywaną imprezą na nowym stadionie był Memoriał Janusza Kusocińskiego. Na Skrze rekordy świata ustanawiały Teresa Sukniewicz i Grażyna Rabsztyn na 100 metrów przez płotki, Irena Szewińska na 400 m (49.9), a rekordy Europy przeszkodowiec Bronisław Malinowski, tyczkarz Władysław Kozakiewicz i sprinter Marian Woronin (10.00 na 100 m – do dziś niepobity rekord Polski).
Regularne zawody rozgrywano tu mniej więcej do połowy lat 80.
Później niestety, z powodu braku środków finansowych, cały kompleks zaczął powoli niszczeć i popadać w ruinę. Przez długie lata, aż do ubiegłego roku, pozostawał wyłączony z użytku.
A my stadion Skry wspominamy zawsze z dużym sentymentem, ponieważ to właśnie na tym obiekcie – od 1966 roku – przez cztery dekady mieściło się Muzeum Sportu i Turystyki, zanim zyskało obecną, reprezentacyjną siedzibę w Centrum Olimpijskim na warszawskim Żoliborzu.
Film
A w nim Krzysztof Szujecki z MSiT, opowiada o Skrze i prezentuje unikalne zdjęcia, inne niż w powyższym tekście.







