Namiętność i chciwość prowadzą do zbrodni w pięknym mieście, a Marek Krajewski wprowadza nowego bohatera.
W dwóch ostatnich artykułach zabierałem P.T. Czytelniczki i Czytelników do Włoch i USA.
A może czasem warto zatrzymać się w Polsce – na przykład w Wałbrzychu? Wprawdzie w okresie międzywojennym miasto nie należało do Polski, ale to już historia. Zaprasza nas autor książki Droga krwi, Marek Krajewski.
Galgenberg, Wzgórze Szubieniczne w sercu Wałbrzycha, noszącego przed wojną nazwę Waldenburg. Blady świt splamiony krwią. Przypadkowy przechodzień odkrywa zmasakrowane ciała dwojga kochanków. Jakie jeszcze makabryczne tajemnice skrywa miasto białego i czarnego złota?
Młody psychiatra Herbert Anwaldt zaczyna pracę wśród syfilityków w szpitalu górniczym. U boku pięknej Friedy Bernhaus, lekarki zafascynowanej Freudem, doskonali sztukę medyczną i… miłosną.
Marek Krajewski jest filologiem klasycznym i miłośnikiem filozofii. Jest uznawany za ojca polskiego kryminału retro. Każda spośród jego ponad trzydziestu powieści kryminalnych trafia na listy bestsellerów. Wiele z nich przełożono na kilkanaście języków. Laureat polskich i niemieckich prestiżowych nagród literackich i kulturalnych, m.in. Nagrody Wielkiego Kalibru, Paszportu „Polityki” czy Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen. Honorowy Obywatel Wrocławia. Marek Krajewski skupia się na seriach związanych z jednym bohaterem; najczęściej są nimi dwaj policjanci: Eberhard Mock i Edward Popielski. Oprócz tego spod jego pióra wyszły: Demonomachia, Ostra i Ostatni pisarz. Teraz jego bohaterem jest wspomniany Herbert Anwaldt, który już występował w książce Głos z piekła. Nie oznacza to w ogóle, że autor zrezygnował z Eberharda Mocka: on też pojawia się na stronach książki.

Tytułowa Droga krwi – to nie tylko Wałbrzych. Wiedzie ona przez pobliski Zamek Książ, więzienie w Jaworze, Góry Odrzańskie i co pewien czas zahacza o Wrocław. Wszędzie tam dociera zbrodnia. Z książęcej kopalni uciekają niebezpieczne więźniarki, skierowane wcześniej z Jawora. Gang Wilczyc, zbiegłych zbrodniarek, szmugluje przez Góry Odrzańskie odurzający eter, usuwając każdego, kto stanie im na drodze. Na mieszkańców – i samego Anwaldta – pada blady strach…
Wałbrzych to piękne miasto, (…) Perła południowego Śląska. Tu spotyka się przyroda z przemysłem. Ludzie przyjeżdżają do uzdrowisk.
Wprawdzie Marek Krajewski wkłada powyższe słowa w usta niezbyt pozytywnej, a nawet negatywnej, postaci, ale również Herbert Anwaldt rozmyśla nad pięknem miasta białego i czarnego złota:
W bujnej imaginacji uznał, że wałbrzyskie domy są gwiazdkami, a gwiazdy tworzą przecież skupiska, czyli „mgławice”. Najbardziej prestiżowe z tych mgławic – urocze klasycystyczne i secesyjne domy, wierne miniatury berlińskich i wrocławskich kamienic – skupiały się w sercu miasta przy Markplatz, nad którym górowała jakby przeniesiona z Wiednia kamienica aptekarza Bocka z wieżyczką zegarową na czubku.
Książki Marka Krajewskiego cechują plastyczne opisy i dbałość o realia historyczne. Ale nie tylko! Przedstawia on dawną zabudowę Wałbrzycha, a jednocześnie odnosi ją do współczesności. Takie ujęcie jest dużą gratką dla osób związanych z miastem: mogą patrzeć na znane im miejsca z zupełnie innej, przedwojennej, perspektywy.
Przypomnę jednak, że główna treść Drogi krwi dotyczy mrożących krew w żyłach wydarzeń, które rozgrywają się u stóp dolnośląskich gór. Namiętność i chciwość prowadzą do zbrodni. Więcej szczegółów nie mogę podać, ale wiem jedno: mam chyba wszystkie książki o Eberhardzie Mocku, a teraz prawdopodobnie zacznę gromadzić książki, których bohaterem jest i będzie Herbert Anwaldt.
- Marek Krajewski, Droga krwi
- Redaktorka inicjująca: Dorota Gruszka
- Redaktorka prowadząca: Aleksandra Pietrzyńska
- Redakcja: Zbigniew Kowerczyk, Karolina Macios
- Opieka redakcyjna i adiustacja: Katarzyna Mach
- Korekta: Justyna Jagódka, Marta Tyczyńska-Lewicka, Ryszard Winerowicz
- Projekt okładki: Michał Pawłowski
- Mapa na wyklejce: Ewa Skrzypiec
- Zdjęcie autora na wyklejce: Przemek Wawrowski
- Opracowanie typograficzne: Irena Janocha
- Łamanie: Dariusz Ziach
- Promotorka: Emilia Rydel
- Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., Kraków 2026
- ISBN 978-83-8427-139-1 (oprawa twarda), 978-83-8427-083-7 (oprawa broszurowa)