Magazyn Stolica 3-4 2025 r.

Z okładki Stolicy nr. 3-4 2025 - ''Widok łąk wilanowskich'', 1775 r., olej na płótnie Bernardo Bellotto (1722–1780). Fot. Zamek Królewski
Z okładki Stolicy nr. 3-4 2025 – ''Widok łąk wilanowskich'', 1775 r., olej na płótnie Bernardo Bellotto (1722–1780).
fot. Zamek Królewski

Kolejny numer Magazynu Stolica w 2025 roku już jest w sprzedaży.

Stolica - okładka numeru 3-4 z 2025 roku. Fot. Stolica
Stolica – okładka numeru 3-4 z 2025 roku.
fot. Stolica

Spis treści

  • Str. 4.
    Kronika

WARSZAWA DAWNIEJ I DZIŚ

  • Str. 6.
    Jak budowało się warszawskie metro 
    Jerzy S. Majewski

Uroczystość otwarcia pierwszego 11-kilometrowego odcinka metra przyciągnęła tłumy.  Pierwszego dnia wagony sprowadzone z Petersburga pękały w szwach, na fotografiach widać rozpłaszczone na szybach twarze tych, którzy jako pierwsi chcieli się przejechać podziemną kolejką.

  • Str. 14.
    Szpiegowo – mity i prawda
    Andrzej Rogiński

Osiedle jak forteca z murem, fosą, drutem kolczastym, kamerami. Dyplomaci i szpiedzy. Miejsce narad KGB. Wstęp do Clubu 100, tzw. Sotki, z paszportem rosyjskim, z przepustką. Tunel podziemny do ambasady. Co z tego jest prawdą, a co mitem?
Patrzymy na Szpiegowo.

  • Str. 18.
    Profesor Jan – o pracy prof. Zachwatowicza na rzecz zabytków
    Tadeusz Michalski

W dzieciństwie żył w przekonaniu, że kiedyś był kotem.
Miał głowę pełną marzeń.

  • Str. 24.
    „Żadnych marzeń”
    Losy warszawskiego teatru w początkach władzy ludowej
    Tomasz Mościcki

Teatr w pierwszym powojennym pięcioleciu diametralnie zmienił społeczne usytuowanie. Od chwili powstania narodowej sceny polską tradycją był szczególny status teatru, który  nieraz stawał się publiczną trybuną – zwłaszcza wtedy, kiedy inne trybuny funkcjonować  nie mogły. W międzywojniu przychodziło mu zmagać się z władzą, z cenzuralnymi ograniczeniami czy urzędniczą bezmyślnością. Nikomu z rządzących, nawet w latach 30., nie postał w głowie pomysł uczynienia z teatru środka propagandowego, mimo  nasilanych wówczas „państwowotwórczych” tendencji w życiu publicznym.

  • Str. 34
    Warszawa na koniu,
    czyli moda na ujeżdżalnie, rajtszule, tatersale, maneże
    Magdalena Balic

Choć czasy saskie nie zapisały się polskiej historii zbyt dobrze, szczególnie pod względem  politycznym, to należy podkreślić pozytywne aspekty unii z Księstwem Saksonii, w tym na szeroko rozumianym polu sztuki, kultury i rozrywki. Ciekawe efekty przyniosły one także Warszawie.

  • Str. 42.
    Wiosenny spacer po Ogrodzie Saskim 
    Marta Gawryluk

Rzeźba Flora, personifikacja wiosny, zdobi główną aleję Ogrodu Saskiego. Stanowi metaforę przebudzenia natury i kwitnącego parku. Patrząc na nią z przodu, można  odnieść wrażenie, że jej twarz nie jest doskonała – jedno oko wydaje się zbyt duże i  wyłupiaste, drugie przymrużone i mniejsze. Jednak to właśnie subtelne niedoskonałości i  spiralne skręcenie sylwetki dodają rzeźbie głębi, intrygują…

  • Str. 48.
    Spacer ulicą Freta
    Adrian Sobieszczański

Nowe Miasto pozostaje w cieniu sąsiadującego z nim Starego Miasta. A przecież – położone na północ, niewiele młodsze i ciągnące się wzdłuż tego samego traktu  komunikacyjnego – przez wieki było nierozerwalnie z nim związane. O lokacji w bardzo  bliskiej odległości od Starego Miasta nowego ośrodka zadecydowało wiele czynników, w  tym istnienie wcześniejszych szlaków komunikacyjnych, bliskość Wisły, położenie na  dobrze nawodnionym, żyznym odcinku skarpy wiślanej i naprzeciw niskiego brzegu  praskiego. Powstanie warszawskiego Nowego Miasta to przykład, jak mogły rozwijać się  miasta średniowieczne – poprzez spontaniczny rozwój rzemieślniczych i handlowych przedmieść czy tworzenie nowych ośrodków miejskich obok już istniejących.

ODPOCZNIJ NA MAZOWSZU

  • Str. 56.
    Biskupie gniazdo
    wciąż mało znaną Iłżę przybliża
    Michał Wardzyński

Wciąż zbyt mało znaną Iłżę należy uznać za najstarszy i najcenniejszy historyczny zespół urbanistyczno-architektoniczny w północnej części Małopolski, w 1999 r. w następstwie likwidacji województwa radomskiego ,,wcielonej” do Mazowsza, w obrębie powiatu  radomskiego.

HISTORIA

  • Str. 68.
    Pałac Borchów,
    czyli od magnackiej rezydencji i wytwornego hotelu do Domu Arcybiskupów
    Warszawskich.
    Anna Kołodziejczyk

W XVIII w. był pałacem magnackim, XIX stulecie zmieniło go m.in. w wytworny hotel,  restaurację i szkołę dla panien. Wreszcie został Domem Arcybiskupów Warszawskich. W  jego sercu mieszczą się: kaplica, w której przed laty długie godziny na modlitwie spędzał  Prymas Tysiąclecia, oraz gabinet hierarchy Kościoła. W marcu i na początku kwietnia br. istniała możliwość odwiedzenia tego szczególnego miejsca.

  • Str. 72
    Niewielka ulica w centrum
    o Jaktorowskiej opowiada
    Krzysztof Traczyński

Niewielka ulica łączy Karolkową z Towarową, biegnie na południe, równolegle do  Wolskiej. Przed II wojną nazywała się Krochmalna i ciągnęła od Hal Mirowskich do Karolkowej.

KULTURA

  • Str. 75
    Bez kultury żydowskiej bylibyśmy ubożsi 
    z piosenkarką Danutą Stankiewicz rozmawia Rafał Dajbor
  • Str. 79.
    Notatnik warszawski
  • Str. 84.
    Stolica czyta
  • Str. 88
    W poszukiwaniu minionych dźwięków
    z Martą Michalską rozmawia Mateusz Kaczyński

Rozmowa z autorką książki „Dźwięki, ludzie i nasłuchiwanie miasta. Wybrane elementy fonosfery Warszawy na przełomie XIX i XX wieku”.

  • Str. 93.
    Warszawski piasek
    Jarosław Górski

„Kurjer Warszawski” nr 18 z 1848 r. zamieścił obrazek obyczajowy z charakterystyczną postacią małego warszawskiego sprzedawcy piasku w roli głównej:
– Hej, piasku białego wiślanego! – wołał mały chłopak, dźwigając na ramieniu  woreczek. Biedne to stworzenia! Ich całym majątkiem silne piersi i piasek, one w samej  wiośnie swojego życia uginają się pod ciężarem piasku, jakby po śmierci mało do tego  mieli czasu! Właśnie wtenczas przechodzili dwaj młodzi ludzie, do których drżący od  zimna chłopczyna zbliżył się, częstując swoim towarem; młodszy z nich gniewnie fuknął,   mówiąc: «Idź precz! a mnie co po piasku!».
Ale starszy, dając 10 groszy chłopcu, rzekł:
«Masz moje dziecko dziesiątkę, a piasek sprzedaj gdzie indziej».

  • Str. 96.
    Album rodzinny
    Przemysław Śmiech
  • Str. 97.
    Kawiarnie, kawiarnie
    Jacek Fedorowicz
  • Str. 98.
    Pawilon Cepelii
    Patrycja Jastrzębska
Stolica - spis treści numeru 3-4 z 2025 roku. Fot. Stolica
Stolica – spis treści numeru 3-4 z 2025 roku.
fot. Stolica
1 marca 2025 10:00