0

Jaceeek Magieraaa

Jacek Magiera trenerem Legii
Jacek Magiera trenerem Legii
fot. Legia Warszawa

To co już od kilku dni było tajemnicą poliszynela stało się w końcu faktem potwierdzonym przez Legię Warszawa.

Jacek Magiera podpisał dwuletni kontrakt z Legią i poprowadzi pierwszą drużynę już  we wtrokwoym meczu Ligi Mistrzów.

Magiera pochodzi z Częstochowy, jest wychowankiem tamtejszego Rakowa. Do Legii trafił wiosną 1997 roku i rozegrał w brawach Wojskowych aż dziesięć sezonów z rzędu, z krótką jednorundową przerwą na Widzew Łódź. Łącznie wystąpił w 176 spotkaniach strzelając 16 bramek i dwukrotnie zdobywając tytuł Mistrza Polski.

Po zakończeniu kariery piłkarskiej pozostał w Legii na stanowisku asystenta pierwszego trenera oraz pierwszego trenera drużyny rezerwowej. kilka miesięcy temu został pierwszym trenerem zaprzyjaźnionego z Legią Zagłębia Sosnowiec, z którym wspiął się na szczyt pierwszoligowej tabeli.

– Bardzo się cieszę, że wróciłem do domu po krótkiej rozłące. Cały czas Legia była w moim sercu. Wiedziałem, że tu wrócę i robiłem wszystko w tym kierunku. Odszedłem rok temu, objąłem Zagłębie Sosnowiec, a jedynym klubem, do którego mogłem odejść, była Legia. Mam nadzieję, zaczniemy coś nowego, dzięki czemu z radością będziemy się tutaj spotykać – powiedział Jacek Magiera.

Przed popularnym w Warszawie Magierą zadanie stoi nadzwyczaj trudne. Już we wtorek ekstremalnie trudny wyjazdowy mecz ze Sportingiem Lizbona, który był bliski dwa tygodnie temu wywiezienia sensacyjnie korzystnego wyniku ze stadionu Realu Madryt. Ewentualna porażka z Lizbonie to najprawdopodobniej koniec marzeń o zajęciu w arcytrudnej grupie lepszego miejsca niż ostatnie.

Sytuacja w lidze tylko pozornie wygląda lepiej. Legia cały czas żyje poprzednim sezonem, w którym po słabym początku udało się dość łatwo odrobić stratę punktową do liderującego wówczas Piasta Gliwice. Sytuacja w tym sezonie o tyle się różni, że na czele ligi znajduje się cała grupa drużyn (Lechia, Jagiellonia, Termalica). Legia obecnie zajmuje 14 pozycję (trzecią od końca) mając od lidera już 12 punktów mniej.
Straty więc trzeba zacząć odrabiać jak najszybciej.

24 września 2016 22:22

Komentarze