Warszawa Iwaszkiewicza

Warszawa Iwaszkiewicza - fragment okładki
Warszawa Iwaszkiewicza – fragment okładki
fot. Roman Soroczyński

Warszawa Jarosława Iwaszkiewicza – to „warszawski” portret pisarza i poety. Książkę prezentuje Roman Soroczyński.

Książka Warszawa Jarosława Iwaszkiewicza – to spojrzenie na „warszawski” portret wybitnego pisarza i poety, Jarosława Iwaszkiewicza. Portret oryginalny, który opowiada o pisarzu i Warszawie lat 1902 – 1980. Portret, który został zbudowany ze spuścizny literackiej wielkiego twórcy i zapisków prywatnych Jarosława Iwaszkiewicza, a wszystkie elementy są scalone dzięki reporterskiej penetracji i pasji autora – Tomasza M. Lerskiego. Znakomity varsavianista już od szesnastego roku życia publikuje artykuły w prasie stołecznej! Pisuje o warszawskich zabytkach i dawnych firmach, ale też o kwestiach muzycznych – oczywiście, w kontekście Warszawy. Spod jego pióra wcześniej wyszło wiele publikacji. Wśród nich są Warszawa Marii Dąbrowskiej i Warszawa Antoniego Słonimskiego. Najnowsza pozycja, Warszawa Jarosława Iwaszkiewicza, jest zamknięciem tryptyku „Portret miasta w zwierciadle literatury” – cyklu książek poświęconych stolicy, widzianej okiem najwybitniejszych polskich pisarzy XX wieku. „Nikt z pisarzy polskich żyjących wcześniej nie doświadczył – ani nawet nie mógł sobie wyobrazić – tak radykalnej metamorfozy swego miasta” – napisał Tomasz M. Lerski.

W 2019 roku obchodzimy 125. rocznicę urodzin Jarosława Iwaszkiewicza, który przez ponad 80 lat bacznie śledził zmiany zachodzące w stolicy. W cytowanych fragmentach swoich dzieł pisarz wspomina dzieciństwo – ze słodkimi chwilami w Pijalni Czekolad Wedla, warszawskie środowisko artystyczne, bitwę warszawską w 1920 roku. Dominują jednak opisy trzech największych dramatów w życiu miasta: września 1939 roku, funkcjonowania i likwidacji getta warszawskiego oraz powstania warszawskiego. Dużo tu okrucieństwa i osobistych tragedii, ale też opowieści pozytywnych, w których ludzie biorą śluby (np. Krzysztof Baczyński) czy ratują swoich bliskich z Pawiaka. Iwaszkiewiczowi również groziło niebezpieczeństwo: pewna uzbrojona grupa podejrzewała, że – skoro ma pieniądze – współpracuje z Niemcami, za co miał być zabity.  Poeta spokojnie wytłumaczył, jakie jest źródło funduszy, co bardzo ucieszyło przedstawiciela grupy. Co ciekawe, obaj panowie rozmawiali równocześnie o poezji skamandryckiej i nieskamandryckiej. Mam wrażenie, że niemal każdy opis zawiera odniesienia do świata artystycznego – zarówno z przeszłości, jak i ówczesnych czasów.

17 października 2019 09:25

Komentarze